Zastanowię się teraz nad własnymi działaniami, które opisałem w poprzednim poście, rolą przypadku, uczestnictwem Siły Wyższej, Boga jakkolwiek go rozumiem.
Potem rozważę jakie problemy dzisiaj najważniejsze i ci którzy mogę zrobić.
Problem taki, że siadł mi ekran w laptopie i znowu piszę w telefonie co jest możliwe, jak się pisze przez tzw. przeciąganie ale bardzo niewygodne.
Problem taki, że siadł mi ekran w laptopie i znowu piszę w telefonie co jest możliwe, jak się pisze przez tzw. przeciąganie ale bardzo niewygodne.
Zaznaczę też etapy w których mogłem przerwać -
# ETAPY /Mogłem przerwać/
# GŁUPOTY
# PRZYPADEK, SIŁA WYŻSZA /?/ BÓG jakkolwiek go rozumiem
# GŁUPOTY
# PRZYPADEK, SIŁA WYŻSZA /?/ BÓG jakkolwiek go rozumiem
xxxxxxxxxxxxx
1. Dwie sety
Setek mogłem nie pić
# początek dużych kłopotów
# NIE, skutek braku wcześniejszym pracy o czym będę pisał
Setek mogłem nie pić
# początek dużych kłopotów
# NIE, skutek braku wcześniejszym pracy o czym będę pisał
2. Nie pójście na zmianę
bo picie # trochę ale mało, wcześniej jakoś dawałem sobie radę w takich sytuacjach w takich sytuacjach.
bo picie # trochę ale mało, wcześniej jakoś dawałem sobie radę w takich sytuacjach w takich sytuacjach.
3. W dzień o rozwiązania umowy o pracę i mieszkanie picie
# wiśniówka
# SW miała guzik do gadania, chyba że cząstki chodzą niezależnie ode mnie.
# wiśniówka
# SW miała guzik do gadania, chyba że cząstki chodzą niezależnie ode mnie.
4. Po wymówieniu niby mogłem przez tydzień szukać pracy mieszkania lub najprędzej wyjechać pod Warszawę
# ciąg
# SW tu nic chyba nie mogła zdziałać.
# ciąg
# SW tu nic chyba nie mogła zdziałać.
5. Nie było w końcu spania. Taxi i podróż do potencjalnego miejsca pracy - tu trochę nie było wyjścia, najwyżej ulica i co dalej?
# decyzja pijana, ale chyba jedyna w tej sytuacji
# SW dla mi szansę i pieniądze na wyjście z sytuacji.
# decyzja pijana, ale chyba jedyna w tej sytuacji
# SW dla mi szansę i pieniądze na wyjście z sytuacji.
6. Po przyjedzie mogłem działać
# suszyło, piłem
# a Siła Wyższa dała mi pracę.
# suszyło, piłem
# a Siła Wyższa dała mi pracę.
7. Miałem jeszcze pieniądze na powrót # tu OK
# SW pomogła znaleźć pociąg.
# SW pomogła znaleźć pociąg.
8. Decyzja o leczeniu głównie przeciwdepresyjnym na oddziale psychiatrycznym
# OK
# pomogła znaleźć miejsce i przyjęcie.
# OK
# pomogła znaleźć miejsce i przyjęcie.
Wychodzi mi na po tych rozważaniach, że główną rolę odgrywałem ja choć w jakiejś części pomagała Siła Wyższa.
Tak czy siak nie przestał bym pić w tym momencie gdybym miał jeszcze pieniądze. Zrobiłbym to dopiero jakby organizm całkiem siadł, jak już bywało.
Miałem pieniądze z ostatniej wpłaty przepuściłem pieniądze, które miałem z depozytu od przyjaciela.
Miałem pieniądze z ostatniej wpłaty przepuściłem pieniądze, które miałem z depozytu od przyjaciela.
Ale dalej nie wiem -
Kto bardziej kieruje moim życiem - JA czy FIZYKA a może SIŁA WYŻSZA lub BÓG jakkolwiek go rozumiem.
Kto bardziej kieruje moim życiem - JA czy FIZYKA a może SIŁA WYŻSZA lub BÓG jakkolwiek go rozumiem.
Wrócę do tych rozważań przy temacie początków mojego uzależnienia, wychowania i otoczenia.
A teraz będę się zastanawiał co zrobić z tak pięknie rozpoczętym następnym nowym życiem.
Dobranoc!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz