Przypomnę jeszcze raz w jaki sposób Victor Frankl proponował poszukiwać sensu. Według niego można realizować się poprzez -
- działanie i twórczość;
- doświadczanie;
O cierpieniu pisałem w poprzednim poście, teraz opowiem jak szukam i będę szukał sensu poprzez działanie i twórczość.
Tu znowu nieskromnie napiszę, że ja też dawno zauważyłem, że działanie i twórczość pomaga mi w codziennym życiu. Kiedy coś konstruktywnie czynię, jestem aktywny mniej odczuwam moje chroniczne osłabienie, wywołane prawdopodobnie przez resztki depresji czy nerwicy, a może jednak - odpukać jakieś choróbsko?
