piątek, 12 października 2018

Przepraszam

Niestety muszę przeprosić Czytelników

Nawaliłem na całego - pomimo mądrego pisania i teraz sam potrzebuję pomocy

668 205 064




Piłem do 30 rż potem prawie 30 lat byłem porządnym szanowanym człowiekiem ojcem mężem pracownikiem -

Następnie wzmowiłem picie - rok temu w lipcu przestałem piszę o tym na stronie www.problems.pl -

Byłem na odwyku potem w hostelu dla uzależnionych przez cały czas nękały mnie różne choroby - przyznano mi drugą grupę niepełnosprawności

i wróciłem do Lublina mieszkałem w schronisku -

Znalazłem pracę dzięki pomocy Żony też pokój - byłem szczęśliwy




We wrześniu nasiliły mi się dolegliwości żołądkowe bardzo lekki nie pomagały  ale to były chyba objawy depresji  które już miałem przed pobytem w szpitalu psychiatrycznym w Morawicy -

Wpadłem na głupi pomysł żeby leczyć się wódką i po trochu popijałem - na żołądek pomogło ale jak poszedłem na krótki urlop wpadłem w taki cug alkoholowy że nie bardzo wiem co się działo wyrzucono mnie z mieszkania i pracy - zanieczyściłem mieszkanie i siebie trafiłem do szpitala na oddział odtrucia leżę tu dwa tygodnie fizycznie łatwo się odtrułem ale psychicznie mam takiego doła że wogóle sobie nie radzę -

Nic nie mogę robić nie mogę jeść - wystąpiłem o schronisko ale pracownik na zwolnieniu i nie wiadomo obpukać czy dadzą -
Nie umiem darować sobie że tak skrzywdziłem Rodzinę którą kocham nad życie - pomimo tego że tyle krzywd zrobiłem -

Wszystkie rzeczy zostały na stancji - właścicielka spakowała i prawie nic nie mam -
Czasami nie chcę żyć a czasami chcę - tym razem jednak się nie podniosę -
  Żona już mnie całkiem odrzuciła

Co już mnie całkiem pogrążyło
Chyba raczej skończę ze sobą jakby co dziękuję za wszystko  wszystkim


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz