niedziela, 21 grudnia 2025

Życzenia!

 


Nie bardzo ma z kim się podzielić radością to podzielę się tutaj.

- odpukać po trzech latach mniejszych, większych i też ogromnych zaburzeń MINĘŁA MI DEPRESJA zostało tylko lekkie osłabienie, trochę męcziwość. Oczywiście ja jak to ja boję się nawrotu, albo rozwoju dwubiegunówki, bo ma teraz trochę hipomanię, może nic nie będzie.



Nie umiem jednoznacznie powiedzieć dlaczego tak się stało. Leki, szpital, klinika, moja wieloletnia znajoma Psychiatra, mój znajomy Psychoterapeuta, tutejsza Psycholog, Bóg chociaż mam wątpliwości co do jego istnienia, inna Siła Wyższa? Ja zarozumiale powiem, że najwięcej pomogłem sobie ja sam stosując między innymi autoterapię opartą na logoterapii Victoa Frankla. Zaistniała tak konieczność, ponieważ nie mam dostępu do psychoterapii, piszę o tym w poprzednich postach.


Jeszcze raz dobrego!


Jeśli szukasz wsparcia, chcesz porozmawiać zajrzyj tutaj – Może pomóc?


Nieśmiało przypomnę, że możesz postawić kawę blogerowi klikając – TUTAJ.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz