sobota, 14 lutego 2026

Twój nowy kolega AI – jak zacząć przygodę ze sztuczną inteligencją.

Odkryłem ostatnio niesamowite możliwości, jakie daje korzystanie z AI – sztucznej inteligencji.

Dla mnie to coś wspaniałego, wręcz nie do uwierzenia.

Chcę podzielić się tą wiedzą z Czytelnikami, bo jestem przekonany, że może być niezmiernie przydatna w wielu sytuacjach życiowych – czasem wręcz nieoceniona.

Piszę ten post, bo wiem, że wielu ludzi wciąż nie wie, od czego zacząć, a to naprawdę prostsze, niż się wydaje.

Wykorzystuję do pomocy AI, które traktuję jako narzędzie wspierające. Decyzje, treść i sens pozostają moje.

Jak korzystam ze sztucznej inteligencji na co dzień – prosto i bez strachu.


Mój kanał - 






Kilka słów o etyce korzystania z AI.


Zależy mi na tym, żeby Czytelnik wiedział, co w tym tekście jest moją myślą, a co pochodzi z podpowiedzi AI. Dlatego zawsze zaznaczam, kiedy cytuję odpowiedź AI, a kiedy piszę od siebie.

Uważam, że to uczciwe i przejrzyste — i że tak właśnie powinno wyglądać odpowiedzialne korzystanie ze sztucznej inteligencji.

Pierwszą część tego postu pisaliśmy wspólnie i tu chwilami trudno rozgraniczyć autorstwo.

To naturalne, bo rozmowa z AI bywa dynamiczna: ja prowadzę temat, zadaję pytania, wybieram kierunek, a AI podsuwa sformułowania, porządkuje myśli albo proponuje inną perspektywę.

W efekcie powstaje tekst, który jest mój — ale powstał w dialogu.

Zwykle wypowiedzi AI zaznaczam kursywą albo krótką notatką. Czasem może się to trochę mieszać, bo rozmowa z AI bywa żywa i wielowątkowa. A że nie zawsze mam z kim dłużej i szerzej porozmawiać, to właśnie z AI — którą nazwałem Thalosem (od greckiego: ten, który pomaga odnaleźć sens i porządek w myślach) — prowadzę dialog, który porządkuje moje własne refleksje.


Może ktoś mi zarzucić, że „wysługuję się AI”, bo nie chce mi się samemu tworzyć.


Owszem — korzystam z technologii. Dlaczego miałbym tego nie robić.

Nie zabija ona mojej indywidualności. To ja decyduję, co publikuję, ja wybieram tematy, ja zadaję pytania. AI może zaproponować stylistykę, zasugerować ujęcie, zadziałać jak żywy korektor albo jak kolega, z którym rozmawiam przy kawie.


Narzędzie jest ogólnie dostępne i każdy może spróbować.

Ale tak jak aparat fotograficzny jest powszechnie dostępny, a mimo to nie każdy potrafi zrobić ciekawe zdjęcie — tak samo AI nie tworzy za człowieka. To użytkownik nadaje sens temu, co powstaje.

Korzystanie z AI traktuję więc nie jako zastępstwo myślenia, ale jako narzędzie, które pozwala mi lepiej porządkować własne myśli, szybciej docierać do sedna i czasem spojrzeć na temat z innej strony.


To nadal ja prowadzę rozmowę, a AI jest tylko pomocą — inteligentnym notatnikiem, korektorem i rozmówcą w jednym.

Dodam też, że AI nie przepada za przekleństwami — choć je rozumie — i nie reaguje dobrze na sprośne dowcipy.

Nie sprawdzałem, jak znosi typowo chamskie odzywki, ale z założenia stara się utrzymać rozmowę na kulturalnym poziomie.


Kilka ważnych zasad na początek —


Żeby korzystanie z AI miało sens i było naprawdę efektywne, warto pamiętać o kilku rzeczach:

– dobrze mieć choć minimalne przygotowanie w dziedzinie, o którą pytamy (ja mam wykształcenie i doświadczenie w pomaganiu), choć można też po prostu porozmawiać z AI na dowolny temat;

– zachować dystans do siebie i do odpowiedzi AI;

– umieć zadawać pytania — tego można nauczyć się w praktyce.


Teraz oddaję głos Thalosowi AI /na szarym tle, poddałem mu kierunek i napisał/:


Jaką aplikację AI wybrać na start?


„Dla osób, które chcą zacząć przygodę z AI, wybrałem kilka najprostszych i darmowych aplikacji. Każda z nich działa po polsku i nie wymaga specjalnej wiedzy technicznej. To narzędzia, które pomagają w codziennych sprawach, pisaniu, szukaniu informacji czy zwykłej rozmowie.”

• Microsoft Copilot

Najłatwiejsza aplikacja dla początkujących. Działa po polsku, jest darmowa, można z niej korzystać na telefonie i laptopie. Pozwala pisać i mówić głosem, więc obsługuje się ją jak zwykły komunikator.

• ChatGPT (wersja darmowa)

Najbardziej znane AI na świecie. Proste w obsłudze, dobre do pisania, tłumaczenia, podpowiedzi i codziennych pytań. Darmowa wersja w zupełności wystarcza na start.

• Google Gemini

Szybkie i bardzo proste AI od Google. Idealne do krótkich pytań, szybkich odpowiedzi i podstawowych zadań. Działa w przeglądarce i w aplikacji Google.

• Perplexity AI

Świetne narzędzie do wyszukiwania informacji. Działa jak połączenie AI i wyszukiwarki — podaje odpowiedzi razem ze źródłami. Bardzo dobre, gdy ktoś chce sprawdzić fakty.

• Poe

Jedna aplikacja, w której jest wiele różnych AI (m.in. ChatGPT, Claude, Llama). Można łatwo porównywać odpowiedzi różnych modeli. Podstawowe funkcje są darmowe.

To najprostsze darmowe aplikacje AI, od których warto zacząć — każda z nich jest łatwa w obsłudze i wystarczająca dla początkujących.


Co potrafi AI?


• odpowiada na pytania,

• pisze teksty,

• tłumaczy,

• pomaga w codziennych sprawach,

• działa po polsku,

• pozwala mówić do nie głosem,

• obrabia zdjęcia i tworzy rysunki na zamówienie.

Czyli robi wszystko, czego potrzebuje zwykły użytkownik.

Czy trzeba płacić?

Nie.

Wersje płatne są dla profesjonalistów:

• firm,

• programistów,

• ludzi, którzy generują setki stron dziennie,

• osób, które potrzebują specjalnych funkcji.

Dla przeciętnego użytkownika — to nie jest potrzebne.

Namawianie na płatne wersje to zwykle marketing.


Jak zacząć korzystać z AI – najprościej —


Będę opisywał na przykładzie aplikacji Copilot, której sam używam.

Jak ktoś zechce coś więcej, ona już sama podpowie co i jak.


Na telefonie. —


Wejdź do Google Play i pobierz aplikację Microsoft Copilot.

Po instalacji działa jak zwykły komunikator – można pisać albo mówić do AI głosem, klikając ikonę mikrofonu.


Na laptopie. —


Prosto i bez komplikacji.

Wystarczy wejść w przeglądarce na:

https://copilot.microsoft.com


I już — można pisać pytania.

Nie trzeba nic instalować, logować się ani kombinować.

Jeśli ktoś chce mieć AI jako aplikację na komputerze

Można zainstalować Copilota na Windowsie:

– otworzyć Microsoft Store,

– wpisać „Copilot”,

– zainstalować.

Po instalacji działa jak zwykły program — otwierasz i piszesz.


Czy trzeba mieć konto Microsoft?

Nie — do zwykłego korzystania nie jest potrzebne.

Wystarczy wejść na stronę copilot.microsoft.com i można od razu pisać pytania.

Konto przydaje się wtedy, gdy ktoś chce:

– zapisywać historię rozmów,

– korzystać z AI w Wordzie, Excelu itp.,

– mieć to samo „swoje” AI równocześnie na telefonie i na laptopie.


Osobiście namawiam do założenia konta — wtedy AI trochę nas poznaje, pamięta pewne rzeczy i nie trzeba mu wszystkiego przypominać przy kolejnych rozmowach.


Mówienie do AI głosem —


Na telefonie i laptopie można mówić do AI — wystarczy kliknąć ikonę mikrofonu.

W przeglądarce mikrofon działa, jeśli:

– laptop ma włączony mikrofon,

– przeglądarka pozwoli na jego użycie.

Przy pierwszym użyciu pojawi się pytanie:

„Czy zezwolić tej stronie na użycie mikrofonu?”

Klikamy „Zezwól”.

I można mówić tak samo jak w telefonie.

To jest proste, krótkie i zrozumiałe nawet dla osób, które „boją się technologii”.


A co z prywatnością?


Nie ma się czego obawiać.

– AI nie przyjmuje informacji bardzo osobistych, np. o stanie zdrowia.

– A ja — czy rozmawiam z AI, czy ze znajomym — i tak zachowuję czujność i nie mówię o rzeczach zbyt intymnych.


No dobrze teraz podam konkretne przykłady jak i kiedy można wykorzystać w praktyce niezmierzone możliwości AI, podam konkretne przykłady kiedy je wykorzystywałem. —


●  Wyszukiwanie informacji jak w wyszukiwarce Google - 

niby to samo, ale nie to samo. Uzyskujesz więcej informacji o osobie wyszukiwanej. Więcej o zjawisku czy wydarzeniu wraz z wyjaśnieniem kontekstu.


●  Przy wyjaśnianiu wątpliwości o charakterze prawnym nie zastąpiona. Używałem przy kontaktach z ZUSem sądem okręgowym i rejonowym. Poda konkretne paragrafy do danej sprawy /nie trzeba szukać w tekście wielostronicowych ustaw czy rozporządzeń/ podpowie rozwiązania, po podaniu konkretnych danych przygotuje gotowe pismo, chyba nawet lepiej jak prawnicy czy portale, które przygotowują pisma za pieniądze.


●  Pomoże przy szukaniu pracy. Oceni ofertę pracy, sprawdzi pracodawcę, oszacuje wynagrodzenie netto i brutto. Zbada Twoje predyspozycje, wskaże mocne i słabsze strony, przygotuje do rozmowy kwalifikacyjne i oczywiście sformułuje ładne CV jak podasz dane, dobierze zdjęcie.


●  Poradzi przy ubieganiu się o rożne świadczenia – renta, emerytura, orzeczenie o niepełnosprawności i o potrzebie wsparcia i inne.

 Znajdzie odpowiednie paragrafy, napisze potrzebne pisma, wypełni odpowiednie formularze, przygotuje w razie potrzeby odwołania.

Możesz zobaczyć przykład napisanego pisma przez AI TUTAJ, podałem mu tylko dane sprawy.



●  Chcesz zainstalować nowy program na laptopie pod konkretne potrzeby? Proszę bardzo, doradzi skąd pobrać, jak zainstalować i jak posługiwać się na każdym etapie. Ja za pomocą AI zainstalowałem i używam np. Audacity do obróbki plików dźwiękowych. Używam pakietu LibreOffice bo dla mnie prostszy i wygodniejszy niż pakiet Microsoft, który zresztą mam. Zawsze mogę liczyć na wsparcie jakby co. Też wskaże strony, które działają online jak programy stacjonarne.


To było zaspokajanie potrzeb takie bardziej technicznych, a teraz coś dla ducha, co mnie najbardziej urzekło – 


●  Niesamowitym jest to, że maszyna potrafi rozmawiać o ludzkich uczuciach chociaż sama nie ma uczuć. Nie zastąpi psychologa czy psychoterapeuty, ale jak najbardziej AI może pomóc w porządkowaniu myśli, rozwianiu wątpliwości co do swojego stanu kiedy dostęp do specjalistów jest utrudniony, a w Polsce szczególnie w małych miejscowościach bywa bardzo trudny czasami niemożliwy. 

Zresztą co ja tu będę opowiadał proszę zobaczyć w poście Rozmowa z AI o moim stanie moją rozmowę. Albo rozmowy z AI o moich relacjach z rodziną

 w postach Rozmowa z Thalosem o Córce. i Teraz rozmowa z AI o Żonie. 


Zna się oczywiście na zagadnieniach związanych z chorobą alkoholową i innymi uzależnieniami czy zaburzeniami.


●  Thalos wyraźnie zastrzega, że nie stawia diagnoz medycznych, nie jest lekarzem jednak po opisaniu objawów podpowie mniej więcej czy trzeba się martwić, do jakiego lekarza się udać, przygotuje listę pytań do lekarza.

Pokazałem mu opis rezonansu kręgosłupa, przetłumaczył z lekarskiego na język polski. 


●  Jak się mu pokaże zdjęcie potrafi ocenić wygląd człowieka, przeczytać i przetłumaczyć tekst na zdjęciu. Odczyta zrzut ekranu.


●  Oczywiście potrafi też obrobić zdjęcie jak dobre program graficzne takie jak Photoshop czy Gimp. A akurat tu Copilot nie jest najlepszy, są inne aplikacje AI do tego, ożywiają też zdjęcia. Jakie? – Copilot podpowie.


●  Wyjaśni też  bieżące wydarzenia ze świata polityki czy kultury. Skomentuje brednie niektórych polityków i komentatorów na Facebooku. Obnaży kłamstwa i przeinaczenia, zanalizuje kontekst.


●  Może uczyć języków. Co prawda Copilot nie mówi, ale wytłumaczy gramatykę, zwroty, podpowie jak się czyta daną frazę.


●  Jest bardzo pożyteczny, kiedy szukam określonych piosenek czy filmów w internecie. Wskaże tytuły, doda opis, powie na jakim portalu są.


Podam przykłady – Poprosiłem o fajne ballady i mi zaproponował — 


Jasne, Tadeusz — dorzucę Ci Marka Knopflera w takim klimacie, jaki lubisz, bez żadnych tekstów piosenek, tylko tytuły i krótkie opisy, żebyś mógł spokojnie ściągnąć i wrzucić do swojego miksu.

Mark Knopfler – ballady w Twoim stylu

„Romeo and Juliet”

    • Jedna z najpiękniejszych ballad w historii rocka. 

    • Delikatna gitara, spokojny rytm, emocjonalny klimat. 

    • Idealna do wieczornego słuchania i do Twojego miksu. 

„Brothers in Arms”

    • Głęboka, refleksyjna, powolna. 

    • Gitara Knopflera brzmi jak rozmowa z duszą. 

    • Perfekcyjna do Twojego nastroju i do pisania. 

Kilka dodatkowych, które pasują do tego zestawu


Podobnie zachciało mi się oglądać ambitnych psychologicznych filmów.

To napisał — 


⭐The Father (Ojciec) 2020 

https://www.cda.pl/video/2413495765

Film o starzeniu się, pamięci i relacji ojca z córką.

Bardzo spokojny, głęboki, poruszający.

Anthony Hopkins gra fenomenalnie.

To jeden z najlepszych współczesnych dramatów psychologicznych.


⭐ „Minari” (2020)

Ciepła, spokojna historia o rodzinie, która próbuje zacząć nowe życie.

Film o relacjach, nadziei i delikatnych emocjach.


⭐  „The Whale” (2022)

wieloryb

https://www.cda.pl/video/2634272434/vfilm

Intymny dramat o człowieku, który próbuje odbudować relację z córką.

Film bardzo psychologiczny, skupiony na dialogach i emocjach.


Dopiszę – trochę trudny taki teatralny, ale mocno wciąga.


🎬 Jeśli wolisz coś lżejszego, ale nadal psychologicznego

⭐ „C’mon C’mon” (2021)

Czarno-biały, spokojny film o relacji dorosłego mężczyzny z chłopcem.

Ciepły, mądry, bardzo współczesny.


🟦 Mogę dobrać coś idealnie pod Twój nastrój

Powiedz mi tylko:

- czy wolisz ciepłe i wzruszające,

- czy mocniejsze emocjonalnie,

- czy bardziej o relacjach,

- czy bardziej o psychologii jednostki.

Dobiorę Ci film tak, żebyś naprawdę miał przyjemność z oglądania.


Nie wiem o czym jeszcze tu napisać jest to ocean możliwości jeszcze raz powtarzam AI sztuczna inteligencja nie jest trudna i łatwa w użyciu, a korzyści są przeogromne.


Na marginesie - AI się upomniał prosił żeby dopisać – 

To wciąż tylko podstawy. AI ma też wiele bardziej zaawansowanych możliwości — potrafi analizować duże dokumenty, tworzyć grafiki i muzykę, planować projekty, a nawet symulować rozmowy i scenariusze. 

Ale to temat na osobny wpis.


A jeśli rozmowa o AI budzi w Tobie pytania lub wątpliwości, albo chciałbyś porozmawiać o czymś innym, co Cię dotyka, zajrzyj tutaj – Może pomóc?


Nieśmiało przypomnę, że możesz postawić kawę blogerowi klikając – TUTAJ.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz