Jeśli szukasz wsparcia, chcesz porozmawiać zajrzyj tutaj – Może pomóc?
Spędziłem pół nocy na Nocy Kultury w Lublinie. Chciałem napisać o tym dwa słowa, bo to wydarzenie od lat jest dla mnie czymś więcej niż tylko spacerem po mieście.
Lubelska Starówka i Centrum to jedne z moich ulubionych miejsc. A kiedy ożywają podczas Nocy Kultury, zamieniają się w przestrzeń, która ma w sobie coś… duchowego.
Migawki z mojego spaceru zamieszczam poniżej.
Duchowość – ale nie ta kościelna
Wspomnę tutaj o duchowości, ponieważ mi się z nią kojarzy. Podczas programu psychoterapii uzależnień mówi się między innymi o znaczeniu duchowości w procesie zdrowienia, w ogóle współczesna psychologia czy psychoterapia często odwołuje się do duchowości.
Duchowość to dla mnie zachwyt nad pięknem przyrody, muzyką, obrazem przede wszystkim jest podziw nad uporządkowaniem, pięknem świata, wszechświata, świata, który kryje dalej wiele zagadek, których zapewne nigdy do końca nie poznamy. Oczywiście osoby religijne będą mówić a to wszystko jest sprawka Boga, a człowiek jest tylko wykonawcą to jest szerszy temat nie będę się tutaj nad tym zagłębiam wrócę do tego kiedyś.
Jak pisałem wcześniej – nie wierzę w Boga jako osobę. Jest mi bliżej do Boga Einsteina i Spinozy – obecnego w harmonii natury i w ludzkiej zdolności tworzenia rzeczy niezwykłych. Wspominałem o tym w kilku wcześniejszych wpisach –
• https://problems-aude.blogspot.com/2022/05/czy-wiara-i-bog-potrzebne.html
• https://problems-aude.blogspot.com/2019/05/wiara-religia-koscio.html
• https://problems-aude.blogspot.com/2024/05/wiara-i-watpliwosci.html
W drodze do Lublina słuchałem ciekawego materiału o światopoglądzie Einsteina: Światopogląd Alberta Einsteina: Człowiek, który nie wierzył w chaos.
Noc Kultury jako przeżycie duchowe
Dla mnie spacer po Lublinie w czasie Nocy Kultury to jedno z takich przeżyć — jak jazda rowerem po polach i lasach, rozmowa z ciekawym człowiekiem, dobra muzyka czy wiersz. Od 20 lat biorę udział w tym wydarzeniu.
Noc Kultury to ponad 100 instalacji, koncertów i akcji w przestrzeni miejskiej. Więcej na stronie: https://nockultury.pl/pl/ i na Facebooku https://www.facebook.com/NocKultury/?locale=pl_PL
Ja wybrałem to, co dzieje się na ulicach – atmosferę, ludzi, światła, dźwięki. Były też koncerty i spektakle w obiektach, niektóre płatne.
Dwie rzeczy, które zauważyłem
1. Samotność. Jakoś tak nie bardzo samemu spacerować zwykle dawniej chodziłem Żoną i Córką chociaż kiedyś też byłem sam. Kolega zadzwonił do Żony, która mieszka w Lublinie ponieważ z mojego numeru telefonu Ona nie odbiera, ale oczywiście w dalszym ciągu nie życzy sobie abym ją odwiedzał nie wiem czy kiedyś to się zmieni, bez zapowiedzi nie chciałem odwiedzać, żeby nie denerwować no i poza tym mogłaby wezwać policję.
Nocowałem na stancji u kolegi, ale on wykazuje dziwne zachowania i absolutnie nie chciał ze mną iść. Umieściłem zaproszenie dla pań na Facebooku, ale nikt się nie zgłosił, na Sylwestra zrobiłem podobnie i wtedy nie byłem sam.
2. Kondycja. Spacer uświadomił mi, jak słaba jest moja kondycja. Przewlekłe zmęczenie daje o sobie znać. Dałem radę do północy, ale następnego dnia dochodziłem do siebie. Wkurza mnie to.
W internecie pojawiły się komentarze, że Noc Kultury to odpust, że nic tam nie ma. Moim zdaniem wielu ludzi ma za mało luzu i dystansu do świata. Nie było wielkich gwiazd – bo nie o to chodzi. Byli artyści, akrobaci, sztukmistrze, muzycy, a przede wszystkim ludzie uśmiechnięci i pełni życia. I piękne kobiety – też były.
Po powrocie do DPS-u uderzyła jak zwykle mnie różnica. Tu ludzie siedzą w bezruchu, patrzą przez okno, palą. Mało jest osób, z którymi można zamienić parę słów. Rozumiem, że część jest w złym stanie psychofizycznym, ale nie wszyscy.
W Kocku też – wychodzisz w niedzielę i jakby bomba neutronowa pierdyknęła. Choć była impreza Dzień Rodziny. Wieczorem disco polo https://kock.naszgok.pl/ nie jestem fanem, ale bym poszedł. Po wczorajszym nie miałem już siły.
Trzeba póki co kontynuować kanał na YouTube, trochę osób ogląda – https://www.youtube.com/@tadost2907/videos skoro zacząłem – mam pomysły.
Nieśmiało proponuję, że możesz wesprzesz moją działalność –
Jeśli chcesz postawić mi kawę, możesz zrobić to 👉 TUTAJ










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz