środa, 13 lipca 2022

13.07 - 2

 


Wiem, że piszę w kółko o tym samym, ale tak cierpię, że nie mogę się powstrzymać.

Poprzednio miałem gdzie pójść, a teraz nie ma gdzie - do schroniska mogę dopiero we wrześniu. Na stancję nie mam. Stancję bardzo zabrudziłem przy ostatnim ciągu.

Zresztą w tym stanie ja się nigdzie nie nadaję. Nie mogę jeść, spać, czytać, pisać.

Jak pisałem tylko Rodzina mogłaby mi pomóc, mimo wszystko, że ją skrzywdziłem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz