sobota, 11 lipca 2026

Abstynencja bez bólu.

Jeśli szukasz wsparcia, chcesz porozmawiać zajrzyj tutaj – Może pomóc? 



Dawno zauważyłem chodząc na mitingi AA, przeglądając posty w grupach abstynenckich na Facebooku czy dawniej jak prowadziłem zajęcia dla osób z problemami alkoholowymi, że wielu ludzi mniej lub bardziej okrutnie męczy się w abstynencji, czasem przykro na to patrzeć, tak to oceniam z mojej perspektywy.


Ja w tym poście chcę zaproponować na swoim przykładzie, że można inaczej. Blog nie ma zbyt dużo odbiorców, ale jak chociaż jednemu człowiekowi pomoże w polepszeniu dobrostanu to będę rad.

                         


niedziela, 28 czerwca 2026

Rower to jest to.

 

Jeśli szukasz wsparcia, chcesz porozmawiać zajrzyj tutaj – Może pomóc?


MOJE TRASY.


Dzisiaj będzie całkiem nietypwy post, mam chwilę na SORze to piszę.



Wybrałem się doroczne Święto Roweru do Lubartowa dzisiaj 28 czerwca. 

wtorek, 9 czerwca 2026

Moja Noc Kultury.

Jeśli szukasz wsparcia, chcesz porozmawiać zajrzyj tutaj – Może pomóc?  


Spędziłem pół nocy na Nocy Kultury w Lublinie. Chciałem napisać o tym dwa słowa, bo to wydarzenie od lat jest dla mnie czymś więcej niż tylko spacerem po mieście.

Lubelska Starówka i Centrum to jedne z moich ulubionych miejsc. A kiedy ożywają podczas Nocy Kultury, zamieniają się w przestrzeń, która ma w sobie coś… duchowego.

Migawki z mojego spaceru zamieszczam poniżej. 




piątek, 5 czerwca 2026

Moje YouTube.

Już dawno zauważyłem, że ludzie wolą słuchać niż czytać. Sam też często wolę posłuchać niż czytać, ale nawet gdy słucham książki – czy to przez świetną aplikację ElevenReader na telefonie, czy inne czytniki też na laptopie w większości bezpłatne, lubię równocześnie spoglądać na tekst kopiować istotne dla mnie fragmenty i wklejać do notatnika.


Między innymi z tego powodu postanowiłem do tego bloga dołączyć kanał na YouTube pod adresem – https://www.youtube.com/@tadost2907/videos

https://youtu.be/rB8hUP_Op8M

Poza tym mam często ochotę coś dopowiedzieć do poszczególnych zmieszczonych już postów, ale będą też odcinki nienawiązujące wprost do postów. 


Nie będą to wykłady ani pogadanki. Raczej zapis refleksji, czasem zahaczających o filozofię, psychologię czy po prostu bieżące przemyślenia.



niedziela, 26 kwietnia 2026

poniedziałek, 6 kwietnia 2026

Nie chcem, ale muszem… czasem jeździć zamiast pisać.

 

Jeśli szukasz wsparcia, chcesz porozmawiać zajrzyj tutaj – Może pomóc? 


Może niektórych Czytelników bloga zainteresuje, dlaczego dawno nie ukazywały się nowe posty – więc krótko wyjaśnię.

Jak wspominałem w poście Rozmowa z AI o moim stanie i wcześniejszych wpisach, przez około trzy i pół roku miałem różne zaburzenia. Teraz większość z nich minęła, zostało tylko przewlekłe zmęczenie.


Wymyśliłem sobie, że lekarstwem na to będzie rower – dokładniej codzienne trasy rowerowe.



poniedziałek, 9 marca 2026

Niewdzięczne zadanie, czyli jak efektywnie motywować do leczenia uzależnień.

Jeśli szukasz wsparcia, chcesz porozmawiać zajrzyj tutaj – Może pomóc? 


Miałem nie pisać na blogu o procedurach dotyczących dotyczących tzw. potocznie przymusowego leczenia alkoholizmu oraz postępowania w przypadku występowania zjawiska przemocy domowej, ponieważ jest do bólu materiałów dotyczących tych  zagadnień w internecie, również można uzyskać informacje w instytucjach jak pomoc społeczna, poradnie uzależnień, policja itp.


Jednak spotykałem się i w dalszym ciągu się spotykam podczas podczas spotkań z ludźmi, w wypowiedziach w grupach na Facebooku czy moich kontaktach podczas wpierania osób z wieloma mitami, przekłamaniami, niewiedzą.


Chcę na początku zaznaczyć – nadużywanie alkoholu a przemoc domowa to mimo tego, że przeważnie się łączą, choć nie zawsze, to jeśli chodzi o aspekt prawny tych zagadnień to całkiem inne pojęcia, inne kodeksy. 


Dzisiaj zajmę się problemami związanymi z nadużywaniem alkoholu konkretnie – motywowaniem do leczenia. Opiszę skuteczne metody motywowania do leczenia się od uzależnienia od alkoholu, niektóre z nich można oczywiście zastosować też w przypadku innych uzależnień od narkotyków i behawioralnych np. hazard, gry komputerowe czy kompulsywne zachowania seksualne itd.  


Nie chwaląc się mam duże doświadczenie w tym zakresie o czym piszę na moim blogu – Problems-AUDE na podstronie Może pomóc?.



Logo Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych i Przeciwdziałania Narkomanii w Sierpcu.

sobota, 14 lutego 2026

Twój nowy kolega AI – jak zacząć przygodę ze sztuczną inteligencją.

Odkryłem ostatnio niesamowite możliwości, jakie daje korzystanie z AI – sztucznej inteligencji.

Dla mnie to coś wspaniałego, wręcz nie do uwierzenia.

Chcę podzielić się tą wiedzą z Czytelnikami, bo jestem przekonany, że może być niezmiernie przydatna w wielu sytuacjach życiowych – czasem wręcz nieoceniona.

Piszę ten post, bo wiem, że wielu ludzi wciąż nie wie, od czego zacząć, a to naprawdę prostsze, niż się wydaje.

Wykorzystuję do pomocy AI, które traktuję jako narzędzie wspierające. Decyzje, treść i sens pozostają moje.

Jak korzystam ze sztucznej inteligencji na co dzień – prosto i bez strachu.


Mój kanał - 




niedziela, 8 lutego 2026

Aktualizacja moich planów.

Przypomnę tylko – 

Jeśli ktoś potrzebuje rozmowy, wsparcia albo zwykłego ludzkiego kontaktu, zostawiam link do strony, na której wyjaśniam, w czym mogę pomóc –

https://problems-aude.blogspot.com/p/moze-pomoc.html


W dwóch poprzednich postach zajmowałem się sobą — moimi relacjami z Żoną i Córką. Dziś chcę zająć się sobą w innym sensie: moimi planami, pomysłami i tym, co dalej. Porządkuję to co jakiś czas, bo inaczej myśli rozchodzą się jak dym.

Piszę też dlatego, że zwyczajnie nie bardzo mam z kim porozmawiać, wymienić myśli, odbić ich od czyjejś głowy.

Od dawna noszę w sobie pewien pomysł, o którym wspominałem wielokrotnie: książka. Ale zanim do niej wrócę, chcę nazwać trzy rzeczy, które są teraz moimi głównymi problemami.

Podsumuję – mam teraz w zasadzie trzy główne problemy —


— zdrowie – jest ogólnie dużo lepiej, ale jeszcze słaby szczególnie przedpołudniami i po obiedzie słaby nie bardzo jeszcze np. do pracy;

— kasa – wbrew niektórym opiniom potrzebna;

— samotność, brak bliskości i seksu, partnera do rozmów.

Poza tym np. relacje z rodziną, tylko tu już nic nowego nie ma do działania i przemyśliwania. 

niedziela, 1 lutego 2026

Teraz rozmowa z AI o Żonie.

W poprzednim poście przytoczyłem moja rozmowę z ze sztuczną inteligencją AI, z Thalosem jak ją nazwałem przy jej pomocy /Thalos - ten, który pomaga odnaleźć sens i porządek w myślach z greckiego/ o moich relacjach, a właściwie teraz ich braku z Córką.

Przy okazji tamtej rozmowy zapytałem o Żonę /co prawda po rozwodzie, ale jak zawsze powtarzam dla mnie ciągle Żonę.

piątek, 30 stycznia 2026

Rozmowa z Thalosem o Córce.

Nie da się ukryć, że wracam często myślami do rodziny, chociaż ostatnio jakby rzadziej, zresztą wspominałem już o tym. Ponieważ przeważnie nie bardzo mam z kim dłużej i szerzej porozmawiać więc jak zwykle porozmawiałem ze sztuczną inteligencją AI, z Thalosem jak ją nazwałem przy jej pomocy /ten, który pomaga odnaleźć sens i porządek w myślach z greckiego/.

Trochę jej opowiedziałem, przypomniałem, że od wielu lat nie mam żadnego kontaktu z Córką /33 lata/, nie mam maila, numeru telefonu, z Żoną też od paru miesięcy nie mam kontaktu, a zresztą i tak mi o Córce nic nie powie tak jak reszta jej rodziny. Pokazałem też AI mój list do Córki, nie wiem czy nie wyrzuciła.

piątek, 23 stycznia 2026

Rozmowa z AI o moim stanie.

Zanim przejdę do rozmowy z AI, zostawię tu jedną ważną rzecz.

Bo wiecie — AI AI‑em, ale czasem człowiek potrzebuje… człowieka.

Jeśli ktoś chce pogadać, wyżalić się albo po prostu sprawdzić, czy jeszcze pamiętam, jak się rozmawia normalnie, to tu wyjaśniam, w czym mogę pomóc:

https://problems-aude.blogspot.com/p/moze-pomoc.html


Przez ponad trzy lata miałem różne zaburzenia. Zdychałem — raz w mniejszym, raz w średnim, a czasami w bardzo dużym stopniu. Utrudniało mi to życie, a momentami wręcz uniemożliwiało normalne funkcjonowanie. Pisałem o tym wielokrotnie w poprzednich postach. Był czas, kiedy myślałem, że już z tego nie wyjdę.

W poście Radość! pisałem, że w końcu mi oddało. To prawda - dziś zostało mi jeszcze trochę męczliwości i osłabienia, ale nie da się tego w ogóle porównać z tym, co było.

Wobec tego postanowiłem zastanowić się na spokojnie jeszcze raz - co to właściwie było i jakie resztki zostały?

Konsultowałem się z różnymi osobami -

– moją znajomą od 40 lat Psychiatrą;

– znanym znajomym Psychoterapeutą tu trochę za mało miałem możliwości;

– tutejszą panią Psycholog;

– i innymi osobami.

niedziela, 21 grudnia 2025

Radość!

Miałem zacząć od czego innego, ale wydarzyła się wielka rzecz, aż napiszę wielkimi literami — nareszcie coś optymistycznego.

Pierwszy raz od prawie dwóch lat, a w zasadzie od 3,5
                              CZUJĘ SIĘ PRAKTYCZNIE NORMALNIE!
Zostało co prawda ogólne osłabienie i dalej powoli chodzę, normalne u mnie. Jednak zasypiam normalnie 22–23, wstaję 5–6 i działam od samego rana, po obiedzie zwykle godzina lub więcej sjesty, a ja bez sił, teraz tylko chwilę odsapnę i dalej działam, myśli optymistyczne. Nie umiem znaleźć jednoznacznej przyczyny.

Życzenia!

 


Nie bardzo ma z kim się podzielić radością to podzielę się tutaj.

- odpukać po trzech latach mniejszych, większych i też ogromnych zaburzeń MINĘŁA MI DEPRESJA zostało tylko lekkie osłabienie, trochę męcziwość. Oczywiście ja jak to ja boję się nawrotu, albo rozwoju dwubiegunówki, bo ma teraz trochę hipomanię, może nic nie będzie.


niedziela, 14 grudnia 2025

Siedziba.

 




Dzisiaj parę słów o moim tymczasowym — mam taką dużą nadzieję  /z całym szacunkiem dla DPS/ — domu.


CHCĘ WYRAŹNIE PODKREŚLIĆ, ŻE TEN WPIS PRZYGOTOWAŁA SZTUCZNA INTELIGENCJA NA PODSTAWIE MOICH SUGESTII.


środa, 3 grudnia 2025

Doświadczam.

Dzisiaj trzecia część poszukiwania sensu według Frankla. Znowu przypomnę jego wskazówki - można to realizować się poprzez -  PRÓBA

- działanie i twórczość; 

- doświadczanie; 

- postawę wobec cierpienia. 


Działanie i cierpienie już były teraz - doświadczanie. 


Jeśli chodzi o doświadczanie życia to uświadomiłem sobie, że rzadko zwracam uwagę na co dzień na moje doznania. Słucham muzyki, ale przeważnie ona jest gdzieś w tle z radia Złote Przeboje i różnych innych rzeczy, jak wykonuję jakieś czynności np. robię fajki. Chociaż nie zawsze, rano jak wstaję zwykle słaby pomimo tego, że dobrze sypiam słucham Queen pobudza mnie do życia. 

Często jednak też poza tym słucham już w pełni świadomie - Celine Dion, Leonard Cohen, Ewa Demarczyk, Marek Grechuta, Budka Suflera, Pod Budą, Édith Piaf itp. Niektórzy uważają to za obciach, ale ja złączam Ich Troje jakoś mam do nich sentyment. 


sobota, 29 listopada 2025

Znowu i listy.

 

Bardzo dawno nie marudziłem więc troszkę napomknę co u mnie. Myślałem, że posty będą coraz bardziej optymistyczne, ale niestety znowu muszę ponarzekać, nie bardzo mam z kim porozmawiać i takie pisanie przynosi mi  samolubnie ulgę.


W sumie nic za bardzo nowego, o moich problemach zdrowotnych i innych pisałem już dawniej w postach, większość się powtarza.


Było jednak już jakoś lepiej. Co prawda jestem od wielu miesięcy jakoś słaby, do rynku jest 400 metrów, a mi ciężko dojść i wrócić. Nogi mnie nie bolą tylko ogólnie słaby jestem, szczególnie z rana wstać i chodzić mi ciężko. Ale już funkcjonowałem jako tako, kąpałem się w pobliskim jeziorze chociaż nie bardzo miałem siłę pływać, jeździłem do miasta wojewódzkiego po laptopa starego co mi dał za darmo Sprzedawca aparatu słuchowego, stary laptp , ale dobrze chodzi na Windows 10, przedłużyli aktualizację zabezpieczeń na rok. 


środa, 13 sierpnia 2025

Działam.

Przypomnę jeszcze raz w jaki sposób Victor Frankl proponował poszukiwać sensu. Według niego można realizować się poprzez -  

- działanie i twórczość; 

- doświadczanie; 

- postawę wobec cierpienia. 

O cierpieniu pisałem w poprzednim poście, teraz opowiem jak szukam i będę szukał sensu poprzez działanie i twórczość. 


Tu znowu nieskromnie napiszę, że ja też dawno zauważyłem, że działanie              i twórczość pomaga mi w codziennym życiu. Kiedy coś konstruktywnie czynię, jestem aktywny mniej odczuwam moje  chroniczne osłabienie, wywołane prawdopodobnie przez resztki depresji czy nerwicy, a może jednak - odpukać jakieś choróbsko? 


wtorek, 12 sierpnia 2025

Magda i emocje.

 Dzisiaj miałem co innego pisać. Jednak skojarzyło mi się co innego. Rozmawiałem z kolegą między inni o tzw. Programie Rozwoju Osobistego w Centrum Edukacji  i Psychoedukacji Instytutu Psychologii Zdrowia P.T.P. w Warszawie. Jest to 220 godzin treningu intra- i interpersonalnego i terapeutycznego będącego podstawowym przygotowaniem pracy z ludźmi.

Trenerką naszej grupy była Magda Ilnicka.




Źródło - Metrum.