Zajmę
się jeszcze trochę pozostałymi kierunkami zaspokajania potrzeb,
znowu od nowa przeważnie. Jak zrobić, aby tym razem się udało?
Co to w ogóle jest - ZDROWIE? - napiszę szerzej innym razem.
Zdrowie
fizyczne
Szpital:
W
zasadzie poza snem i regularnym odżywianiem nic nie zdziałam.
Znalezienie zajęcia jakiegoś twórczego by pomogło.
Później:
- Ogólnie powinienem rzucić palenie, ale mi się nie chce chcieć. To głupie, ale to dla mnie w tej chwili prawie jedyna jedyna dla mnie rozrywka. Jest to na tyle istotne , ze wykryto mi zwapnienie pęcherzyków w płucach, a Dziadek umarł na nowotwór płuc choć wiele lat nie palił. System Iluzji i Zaprzeczeń mnie mami – wiele osób paliło i dożyło sędziwego wieku np. Wisława Szymborska.
- No i bardziej intensywnie leczyć nadreaktywność pęcherza. Bardzo to bardzo uciążliwa przypadłość. Jak gdzieś wychodzę nawet na godzinę muszę zabezpieczać się pampersem. Leki i zioła.
Co
mogę ja – popracować nad rzucaniem paleni, Siła Wyższa
może pomóc, tak jak przy pierwszym rzuceniu picia. Leczyć
pęcherz – tu dużo jednak zależy od SW.
Zaburzenia
o charakterze depresyjnym
Szpital:
- Tutaj w zasadzie leki, innego wsparcia tu nie dostanę, lekarz nie ma czasu na dłuższą rozmowę;
- Autoterapia za pomocą np. logoterapii, jak podpowiada mój Terapeuta;
- W formie np. pisania co też czynię;
- Rozmowy telefoniczne z moją p. Dr, przyjacielem, życzliwym znajomym, czasami mail ze znajomym terapeutą.
Później:
W
zasadzie podobnie jak wyżej –
- Leki chyba trzeba brać cały czas przynajmniej na razie bo jak nie brałem to wracały czasami silne zaburzenia o charakterze depresyjnym, nawet ja nie piłem alkoholu. Ostatnio leczyłem je alkoholem. Problem taki, że na leki nie zawsze mam pieniądze;
- No i zwiększenie uwagi na HALT, jak pisałem. Szczególnie na małe przyjemności;
- Znalezienie odpowiedniego terapeuty /nie chodzi o uzależnienie/ z NFZ jest trudne, a prywatnie ceny całkiem nie dla mnie. Może jakieś stowarzyszenie?
- Lektura książek o charakterze terapeutycznym.
- No i oczywiście w miarę sensowne mieszkanie i praca.
Co
mogę ja – mogę dużo ja, w zasadzie przeważnie ja sam mogę
sobie tu tylko pomóc, Siła Wyższa może postawić fajnych ludzi
na mojej drodze.
Zostało jeszcze parę punktów do planu.
Zostało jeszcze parę punktów do planu.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz